To paranoja
W szczecińskim areszcie śledczym przy ulicy Kaszubskiej przebywa średnio około 600 osób. Nie wiadomo ilu z nich trzyma w celi radio lub telewizor.
- W związku z głośną ostatnio sprawa abonamentów każdy z aresztantów musiał podpisać oświadczenie, że on sam lub jego rodzina zapłacą za niego abonament - mówi Tadeusz Kozak z-ca dyrektora aresztu. - Czy tak się stało, tego już nie mamy ani obowiązku ani prawa sprawdzać.
Zdaniem rzecznika Poczty Polskiej obowiązek zgłoszenia rejestracji odbiornika "leży po stronie osoby posiadającej ten odbiornik".
- To paranoja jakaś - kwituje takie stwierdzenie jeden ze strażników więziennych. - To niby co, mam ich wypuścić na pocztę, by się zarejestrowali?
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|